Cud eucharystyczny · Włochy

Rzym

595

Fot. Lalupa, domena publiczna, Wikimedia Commons

Gdy papież św. Grzegorz Wielki udzielał Komunii, pewna rzymianka roześmiała się, bo nie wierzyła w obecność Chrystusa. Na modlitwę papieża chleb stał się ciałem i krwią. Relikwia jest dziś w Andechs.

W 595 roku papież św. Grzegorz Wielki sprawował w Rzymie uroczystą Mszę dla wiernych. W tamtej epoce to wierni przynosili na liturgię chleb, którego część przeznaczano następnie do sprawowania Eucharystii. Kiedy papież podszedł z Komunią do jednej z rzymianek, ta wybuchnęła śmiechem: nie wierzyła, że w konsekrowanym chlebie i winie rzeczywiście obecny jest Chrystus. Chleb, który miała przyjąć, sama wcześniej przygotowała.

Grzegorz nie udzielił jej Komunii i zaczął się modlić. Gdy skończył, wszyscy ujrzeli, że kawałek chleba przyniesiony przez kobietę przemienił się w ciało i krew. Opowieść ta przez stulecia służyła jako świadectwo wiary w rzeczywistą obecność Chrystusa w Eucharystii.

Relikwia cudu nie pozostała w Rzymie. Przechowuje ją klasztor benedyktynów w Andechs w Bawarii – spoczywa tam w bogato zdobionym relikwiarzu, w specjalnie urządzonej kaplicy.

W Rzymie o cudzie przypomina fresk Niccolò Circignaniego, zwanego Pomarancio, w portyku przed kościołem San Gregorio al Celio, wzniesionym w miejscu, gdzie według tradycji stał rodzinny dom papieża. Scenę tę malował też m.in. Domenico Cresti (1559–1638).

Z czasem z postacią Grzegorza związano kolejne opowieści o Mszy przez niego sprawowanej: o Chrystusie, który ukazał się nad ołtarzem z narzędziami Męki – tak przedstawił to w XVI wieku Adriaen Isenbrant – oraz o licznych duszach wybawionych z czyśćca. Wyobrażenia „Mszy św. Grzegorza” można oglądać m.in. w Muzeum Hiéron w Paray-le-Monial we Francji.

Opracowanie na podstawie planszy wystawy „Cuda eucharystyczne na świecie” św. Carla Acutisa (plansze © Edizioni San Clemente). Pełna wystawa: miracolieucaristici.org.