Cud eucharystyczny · Włochy
Bolsena
1264
Fot. Luca Aless, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons
Latem 1264 roku w Bolsenie Hostia w rękach czeskiego kapłana Piotra z Pragi stała się ciałem i zaczęła krwawić. Wkrótce potem Urban IV rozciągnął święto Bożego Ciała na cały Kościół.
Latem 1264 roku papież Urban IV przebywał w Orvieto, a w jego otoczeniu było wielu kardynałów i teologów, wśród nich św. Tomasz z Akwinu. Na audiencję przyjechał tam z Czech kapłan Piotr z Pragi. W drodze powrotnej zatrzymał się w niedalekiej Bolsenie i odprawił Mszę w kościele św. Krystyny. Według nowszych badań historycznych dawne świadectwa o tym, co tam zaszło, zasługują na wiarę.
Piotr był człowiekiem pobożnym i prowadził nienaganne życie, ale od dłuższego czasu dręczyły go wątpliwości, czy Chrystus jest rzeczywiście obecny pod postaciami chleba i wina. W chwili konsekracji Hostia, którą trzymał uniesioną nad kielichem, przemieniła się w ciało i spłynęła krwią – nietknięty pozostał jedynie fragment ukryty pod jego palcami. Krew splamiła korporał, a także kamienie, które czci się do dziś.
Wieść szybko dotarła do Orvieto, a papież i św. Tomasz mogli sami zapoznać się ze sprawą. Po starannym jej zbadaniu Urban IV uznał wydarzenie i pozwolił na jego kult. Fresk Ugolina d’Ilario w katedrze w Orvieto przedstawia spotkanie na moście nad Rio Chiaro, które tradycja wiąże z przyniesieniem papieżowi zakrwawionego korporału.
Wydarzenie w Bolsenie przyczyniło się do decyzji, by uroczystość Bożego Ciała – obchodzona dotąd jedynie lokalnie, w diecezji Liège – stała się świętem całego Kościoła. Papież ogłosił ją bullą „Transiturus de hoc mundo”, w której wyjaśnił, dlaczego Eucharystia ma tak wielkie znaczenie dla życia wierzących, a ułożenie tekstów liturgicznych na nowe święto powierzył św. Tomaszowi z Akwinu.
Pamiątki cudu znajdują się dziś w dwóch miejscach. Korporał przechowuje katedra w Orvieto, w kaplicy Korporału, w relikwiarzu wykonanym w 1338 roku przez Ugolina di Vieri i jego współpracowników; w uroczystość Bożego Ciała wierni oddają mu publiczną cześć. W Bolsenie, w kościele św. Krystyny, czci się kamienie poplamione krwią, z których jeden spoczywa w tabernakulum. Zachowały się także fragmenty cudownej Hostii oraz dawny pergamin z opisem wydarzenia, sporządzony przez notariusza Cesarego Severa Durantina. Cud z Bolseny utrwalili wielcy artyści – m.in. Rafael we fresku „Msza w Bolsenie” (1513) w Muzeach Watykańskich – a 17 czerwca 1990 roku do Orvieto przybył Jan Paweł II.
Opracowanie na podstawie planszy wystawy „Cuda eucharystyczne na świecie” św. Carla Acutisa (plansze © Edizioni San Clemente). Pełna wystawa: miracolieucaristici.org.