Matka Boża i Eucharystia
Anioł Pokoju w Fatimie
1916
Fot. Terry Kearney, CC0, Wikimedia Commons
W 1916 roku troje pastuszków z Fatimy trzykrotnie spotkało anioła, który przygotował ich na objawienia Maryi. Za trzecim razem udzielił im Komunii – Łucji podał Hostię, Hiacyncie i Franciszkowi kielich.
Rok przed objawieniami Matki Bożej troje dzieci z Fatimy – Łucja dos Santos i jej kuzynostwo, Franciszek i Hiacynta Marto – trzykrotnie spotkało niebieskiego posłańca. Za pierwszym razem, gdy pasły owce, zobaczyły zbliżające się jasne światło, a w nim postać młodzieńca w wieku kilkunastu lat. Przybysz uspokoił je, przedstawił się jako Anioł Pokoju, ukląkł z czołem przy ziemi i nauczył je krótkiej modlitwy wiary, uwielbienia, ufności i miłości, z prośbą o przebaczenie dla tych, którzy nie wierzą w Boga i Go nie kochają.
Podczas drugiego spotkania anioł nazwał siebie Aniołem Stróżem Portugalii. Zachęcał dzieci, by dużo się modliły i ofiarowały Bogu wszelkie wyrzeczenia jako zadośćuczynienie za grzechy i w intencji nawrócenia grzeszników, a zsyłane cierpienia przyjmowały z poddaniem. Obiecał, że w ten sposób wyproszą pokój dla ojczyzny. Łucja wspominała, że te słowa pomogły im zrozumieć, jak bardzo Bóg kocha ludzi i jak pragnie ich miłości.
Za trzecim razem anioł przyszedł z kielichem w lewej dłoni i Hostią w prawej; z Hostii spływały do kielicha krople Krwi. Zostawił je zawieszone w powietrzu, ukląkł przy dzieciach i trzykrotnie odmówił modlitwę do Trójcy Świętej, w której ofiaruje się Bogu Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa obecnego w tabernakulach świata – jako wynagrodzenie za zniewagi i obojętność. Potem podał Hostię Łucji, a Franciszkowi i Hiacyncie, którzy nie przystąpili jeszcze do Pierwszej Komunii, dał pić z kielicha, mówiąc: „Przyjmijcie Ciało i Krew Jezusa Chrystusa, okropnie znieważanego przez niewdzięcznych ludzi”.
Franciszek widział anioła, ale nie słyszał jego słów. Zapytał więc, co otrzymali on i Hiacynta, skoro Łucja przyjęła Komunię. Siostra odpowiedziała mu, że to także była Komunia, bo z Hostii płynęła Krew. Chłopiec przyznał, że poczuł w sobie Boga, choć nie rozumiał, jak to się stało, i razem z Hiacyntą długo powtarzał modlitwę anioła. To przeżycie najgłębiej go ukształtowało: odtąd najbardziej chciał pocieszać Jezusa, zasmuconego ludzkimi grzechami, podczas gdy Hiacynta ofiarowała cierpienia za nawrócenie grzeszników.
W 1917 roku przyszły objawienia Maryi, zakończone 13 października tak zwanym cudem słońca, który widziało około 70 tysięcy zgromadzonych i który opisała portugalska prasa. Franciszek i Hiacynta zmarli wkrótce potem, jak zapowiedziała im Maryja; papież Franciszek kanonizował ich 13 maja 2017 roku. Łucja została zakonnicą i przez całe życie przekazywała orędzie. Szczególnie związał się z Fatimą Jan Paweł II: po zamachu z 13 maja 1981 roku przybył tam w 1982 roku, by podziękować Maryi, a w 2000 roku ogłosił tak zwaną trzecią tajemnicę fatimską.
Opracowanie na podstawie planszy wystawy „Cuda eucharystyczne na świecie” św. Carla Acutisa (plansze © Edizioni San Clemente). Pełna wystawa: miracolieucaristici.org.