Cud eucharystyczny · Polska
Sokółka
12 października 2008
Fot. Zala, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons
Hostia, która upadła podczas Komunii w kościele św. Antoniego, po tygodniu ukazała czerwoną plamę. Badania wykazały tkankę mięśnia sercowego.
W niedzielę 12 października 2008 roku, podczas porannej Mszy w kościele św. Antoniego w Sokółce, kapłanowi udzielającemu Komunii wypadła z rąk konsekrowana Hostia. Zgodnie z przyjętą praktyką podniesiono ją i włożono do naczynia z wodą, aby się rozpuściła, a naczynie zamknięto w sejfie w zakrystii.
Tydzień później siostra zakrystianka, s. Julia Dubowska, zajrzała do naczynia. Hostia prawie się rozpuściła, ale w jej środku widać było wyraźny czerwony skrzep, ściśle połączony z resztką chleba. Proboszcz powiadomił kurię w Białymstoku, a abp Edward Ozorowski wraz ze współpracownikami obejrzał Hostię i postanowił czekać na dalszy rozwój wydarzeń.
Pod koniec października fragment Hostii przeniesiono na korporał w tabernakulum kaplicy parafialnej, gdzie z czasem wysechł. W styczniu 2009 roku pobraną próbkę niezależnie od siebie zbadało dwoje histopatologów z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku: prof. Maria Sobaniec-Łotowska i prof. Stanisław Sulkowski. Oboje stwierdzili, że próbka najbardziej przypomina tkankę mięśnia sercowego, przenikającą się ze strukturą chleba w sposób, którego nie dałoby się sztucznie uzyskać.
Komisja kościelna potwierdziła, że badana Hostia jest tą samą, która upadła 12 października, i że nikt nie ingerował w jej przechowywanie. Kuria podsumowała, że wydarzenie z Sokółki nie przeczy wierze Kościoła, lecz ją potwierdza. Relikwię wystawiono do publicznej czci w kaplicy kościoła św. Antoniego, do której przybywają pielgrzymi z całego świata.
Opracowanie na podstawie planszy wystawy „Cuda eucharystyczne na świecie” św. Carla Acutisa (plansze © Edizioni San Clemente). Pełna wystawa: miracolieucaristici.org.