Święci i Eucharystia
Św. Germana Cousin
ok. 1579–1601
Fot. Sylenius, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons
Uboga pasterka z Pibrac pod Tuluzą, odtrącona przez macochę. Codziennie zostawiała stado, by przyjąć Eucharystię – a według przekazu ani dzikie zwierzęta, ani wezbrany potok nie stanęły jej na drodze.
Germana Cousin urodziła się około 1579 roku w Pibrac, wsi niedaleko Tuluzy. Wcześnie straciła matkę, a ojciec ożenił się powtórnie. Macocha od początku źle traktowała pasierbicę, także z powodu choroby, która oszpeciła dziewczynce twarz i szyję. W końcu przekonała męża, by Germana mieszkała osobno, w piwnicy, z dala od reszty rodziny.
Dziewczynka pasła owce i żyła w samotności, ale nie zgorzkniała. Najbardziej kochała Najświętszy Sakrament i – jak podaje plansza – przystępowała do niego każdego dnia. Idąc na Mszę, zostawiała stado bez dozoru; według tradycji wbijała tylko w ziemię swoją kądziel. Choć w okolicznych lasach nie brakowało dzikich zwierząt, żadna owca nigdy nie padła ich ofiarą.
Droga do kościoła prowadziła przez potok Courbet. Pewnego dnia po ulewnych deszczach woda wezbrała tak bardzo, że przejście wydawało się niemożliwe. Germana nie chciała jednak stracić Komunii. Przeżegnała się, pomodliła i weszła w nurt – a woda, jak głosi przekaz, rozstąpiła się przed nią. To samo powtórzyło się, gdy wracała.
Germana zmarła w 1601 roku, mając około dwudziestu dwóch lat; pewnego ranka znaleziono ją martwą na sienniku. Gdy w 1644 roku otwarto grób w kościele w Pibrac, jej ciało okazało się nienaruszone. Przybywało łask przypisywanych jej wstawiennictwu, a w 1867 roku papież Pius IX ogłosił ją świętą.
Dziś Pibrac jest miejscem pielgrzymek. Relikwie świętej spoczywają w kościele parafialnym, w XX wieku wzniesiono bazylikę pod jej wezwaniem, a pielgrzymi odwiedzają także dom, w którym mieszkała. Wspomnienie św. Germany przypada 15 czerwca.
Opracowanie na podstawie planszy wystawy „Cuda eucharystyczne na świecie” św. Carla Acutisa (plansze © Edizioni San Clemente). Pełna wystawa: miracolieucaristici.org.