Cud eucharystyczny · Francja

Marseille-en-Beauvaisis

1 stycznia 1533

Fot. Claude Villetaneuse, CC0, Wikimedia Commons

Skradzione w grudniu 1532 roku Hostie złodzieje ukryli pod głazem. W Nowy Rok, mimo śnieżycy, kamień pozostał nieośnieżony – dzięki temu Jean Moucque odnalazł je nienaruszone.

Pod koniec grudnia 1532 roku złodzieje włamali się do kościoła parafialnego w Marseille-en-Beauvaisis i zabrali cenne srebrne cyborium z konsekrowanymi Hostiami. Samych Hostii się pozbyli: porzucili je przy głównej drodze i przykryli wielkim kamieniem.

Pierwszego stycznia, w czasie zamieci śnieżnej, tamtędy przechodził Jean Moucque. Jego uwagę zwrócił duży głaz przy drodze, na którym – inaczej niż na wszystkim wokół – nie leżał śnieg. Mężczyzna podniósł kamień i ku swemu zdumieniu znalazł pod nim Hostie, zupełnie nienaruszone. Natychmiast zawiadomił proboszcza, ks. Prothais, który w towarzystwie licznych wiernych przeniósł je z powrotem do kościoła.

W miejscu odnalezienia Hostii postawiono krzyż, a później kaplicę nazwaną Chapelle des Saintes Hosties – Kaplicą Świętych Hostii – by mogła przyjmować licznie przybywających pielgrzymów. Wiele osób doznało tam uzdrowienia. Historię odnalezienia Hostii przedstawiają witraże, a plansza pokazuje także kościół parafialny w Marseille-en-Beauvaisis w zimowej scenerii, przypominającej okoliczności cudu.

Mimo tych łask cudownie ocalonych Hostii nie zachowano. W 1561 roku biskup i hrabia Beauvais, kard. Odet de Coligny, przeszedł na kalwinizm i ożenił się z Elżbietą de Hauteville; zanim zrzekł się urzędu, polecił spożyć Hostie. Kaplica Świętych Hostii stoi jednak do dziś, a każdego roku 2 stycznia odprawia się w niej uroczystą Mszę św. na pamiątkę cudu z 1533 roku.

Opracowanie na podstawie planszy wystawy „Cuda eucharystyczne na świecie” św. Carla Acutisa (plansze © Edizioni San Clemente). Pełna wystawa: miracolieucaristici.org.