Cud eucharystyczny · Niemcy

Ratyzbona

25 marca 1255

Fot. Tilman2007, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

W Wielki Czwartek 1255 roku kapłan niosący Wiatyk upuścił cyborium na kładce nad wezbranym strumieniem. W kaplicy wzniesionej na przebłaganie Chrystus z krzyża wziął kielich z rąk wątpiącego księdza.

Dnia 25 marca 1255 roku, w Wielki Czwartek, pewien kapłan w Ratyzbonie niósł Wiatyk umierającemu. Po gwałtownej ulewie niewielki strumień wystąpił z brzegów i zagrodził mu drogę. Na drugi brzeg można było przejść jedynie po przerzuconej nad wodą drewnianej desce. Gdy ksiądz po niej szedł, poślizgnął się i z rąk wypadło mu cyborium z konsekrowanymi Hostiami.

Jeszcze tego samego dnia kapłan, wierni i władze miasta postanowili, że w tym miejscu stanie kaplica – jako zadośćuczynienie za znieważenie Najświętszego Sakramentu. Wkrótce zaczęli ją nawiedzać pielgrzymi.

Dwa dni później doszło tam do kolejnego niezwykłego wydarzenia. Kapłan odprawiający Mszę w maleńkiej kaplicy zwątpił, czy Chrystus jest rzeczywiście obecny w Eucharystii, i zwlekał z podniesieniem kielicha. Wtedy od strony ołtarza dobiegł go cichy szmer. Chrystus na drewnianym krzyżu nad tabernakulum powoli wyciągnął ku niemu ręce, wziął z jego dłoni kielich i ukazał go wiernym do adoracji. Skruszony ksiądz padł na kolana i prosił o przebaczenie zwątpienia, a Pan na znak przebaczenia oddał mu kielich.

Cudowny krzyż przetrwał do naszych czasów i wciąż znajduje się w Ratyzbonie. Wydarzenia z 1255 roku utrwaliły dawne ryciny, a pamięć o nich podtrzymuje kult cudownego krzyża.

Opracowanie na podstawie planszy wystawy „Cuda eucharystyczne na świecie” św. Carla Acutisa (plansze © Edizioni San Clemente). Pełna wystawa: miracolieucaristici.org.