Cud eucharystyczny · Włochy

Macerata

25 kwietnia 1356

Fot. Federico Olivo, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

Dnia 25 kwietnia 1356 roku w Maceracie z przełamanej Hostii trysnęła krew na płótno ołtarzowe i kielich. Kapłan przeżywał wtedy wątpliwości wiary. Zakrwawiony korporał jest dziś w katedrze.

W 1356 roku w Maceracie Mszę odprawiał kapłan, którego imienia źródła nie przekazały. W jego sercu pojawiło się zwątpienie, czy Jezus jest rzeczywiście obecny w konsekrowanej Hostii. W chwili, gdy ją przełamał, buchnęła z niej obficie krew, która splamiła część płótna rozłożonego na ołtarzu oraz kielich.

Kapłan od razu powiadomił biskupa. Ten polecił przenieść zakrwawiony materiał do katedry i wszczął proces kanoniczny, który miał wyjaśnić, co naprawdę się wydarzyło.

Z tamtego czasu pochodzi niewielki pergamin z łacińską notatką. Stwierdza ona, że w tym miejscu 25 kwietnia 1356 roku z kielicha rozlała się Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa. Dzięki temu zapisowi wydarzenie można precyzyjnie datować.

Korporał z plamami krwi przechowywany jest w kaplicy Najświętszego Sakramentu w katedrze w Maceracie. Co roku w uroczystość Bożego Ciała niesie się go w procesji, tuż za Najświętszym Sakramentem.

Opracowanie na podstawie planszy wystawy „Cuda eucharystyczne na świecie” św. Carla Acutisa (plansze © Edizioni San Clemente). Pełna wystawa: miracolieucaristici.org.