Cud eucharystyczny · Włochy

Gruaro

1294

Fot. Vinicio62, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

W 1294 roku kobieta piorąca w potoku Versiola obrus z kościoła św. Justusa w Gruaro zobaczyła na nim krew wypływającą z pozostawionej w fałdzie Hostii. Relikwia jest dziś w Valvasone.

W 1294 roku w Gruaro, w północno-wschodnich Włoszech, pewna kobieta prała w potoku Versiola bieliznę, a wśród niej jeden z ołtarzowych obrusów kościoła św. Justusa. W pewnej chwili dostrzegła, że płótno zabarwia się krwią. Przyjrzawszy się uważniej, odkryła, że krew wypływa z konsekrowanej Hostii, która niezauważona została w zagięciu obrusu.

Z czasem proboszcz z Gruaro i możni z Valvasone poróżnili się o to, kto ma przechowywać cenną relikwię. Sprawę trzeba było przedstawić Stolicy Apostolskiej. Ta przyznała prawo do relikwii hrabiom z Valvasone, ale postawiła im warunek: mieli wznieść kościół pod wezwaniem Najświętszego Ciała Jezusa Chrystusa. Do dziś istnieje uwierzytelniony przez notariusza odpis dokumentu Mikołaja V z 1454 roku, zawierającego to rozstrzygnięcie.

Lniany obrus z plamami krwi spoczywa dziś w Valvasone, w kościele Najświętszego Ciała Chrystusa, w relikwiarzu wykonanym w 1755 roku przez weneckiego złotnika.

Pamięć o cudzie żyje także w Gruaro. Rozeta w tamtejszym kościele przedstawia kobietę nad potokiem, wskazuje się też miejsce, w którym prała obrus. Spór należy już do przeszłości – na pamiątkę cudu oraz pojednania mieszkańców Gruaro i Valvasone wzniesiono obelisk.

Opracowanie na podstawie planszy wystawy „Cuda eucharystyczne na świecie” św. Carla Acutisa (plansze © Edizioni San Clemente). Pełna wystawa: miracolieucaristici.org.